Nazwa pokazuje początki lokalu. Kiedy to miejsce zostało stworzone, właściciele chcieli zatrzymać wszytsko, tak jak było wcześniej. Kiedy znaleźli pod warstwami farby napis - zostawili go. Szanują tajemniczą atmosferę Kazmierza, i chcą mieć w niej swój wkład. Kafejka jest otwarta dla dzieci, psów i kotów, letnie patio po drugiej stronie drogi.
Bardzo ładne miejsce i przepyszne gorące czekolady , ale obsługa przy barze jest beznadziejna, zero uwagi i uśmiechu w stosunku do klientów. Przy takiej pracy chociażby minimalne pozytywne nastawienie do ludzi musi byc wymagane przez pracodawcę.
Jestem rzadkim bywalcem Mleczarni, ale cenię sobie to magiczne miejsce. Ktoś kiedyś pokazał mi gdzie warto spędzać czas, a których miejsc unikać. Chciałbym zdementować słowa poprzednika na temat niemiłej obsługi. Pracują tam młodzi i mili ludzie których pozdrawiam. Piłem tam dziś 30.07 przepyszną kawę jako pierwszy klient. Pozdrawiam wszystkich bywalców z Krk i Zamościa!
Uwielbiam Mleczarnię - Ogródek letni ze względu na lokalizację, atmosferę miejsca, w tym dekoracje (aranżacje roślinne) oraz pyszną kawę. Nie znoszę Mleczarni tej tradycyjnej (w budynku) ze względu na przytłaczająco - brudny wystrój i (może jedynie w okresie zimowym ze względu na ponurą aurę pory roku) niemiłą obsługę!!!
oceniany przez TOMASZ STREJZA (KONIN UL 11 LISTOPADA38/31 62-510 KONIN), 2007-11-08
TO JEST NALEPSZA KAWIARNIA W KRAKOWIE BYLE RAZ I JAK BEDE W KRAKOWIE TO ZAWSZE BEDE WBIERAL TYLKO TA KAWIARNIE PONIEWARZ ZDOBYLA MOJE ZAUFANIE POLECAM JA KAZDEMU JEST NAPRAWDE GODNA ZAUFANIA KAZDEGO KONSUMENTA. TOMASZ STREJZA KONIN DNIA 8 11 2007 GODZINA 19:21:09