To udana kombinacja kawiarni, pubu, baru z przekąskami, i - przede wszystkim - starego magazynu. Półki są wypełnione książkami do czytania. Zupy i naleśniki są polecane.Atmosfera jest bardzo miła i przyjacielska, prawie jak w domu. W kącie- zabytkowy fotel dentystyczny dla odważnych...
Tutaj możesz za dodać swoje ulubione miejsce w Krakowie i okolicach.
R E K L A M A
Ostatnie opinie...
Oceniany przez Maciek (Kraków), 2011-05-09
Tego miejsca nie polecam !
Byłem tam ostatnio , czekałem na naleśniki 2h przy praktycznie zerowych obłożeniu lokalu. Moją frustrację siegnęła zenitu kiedy weszli Anglicy i zostali obsłużeni w 10 minut.
Oceniany przez Robert (Kraków), 2010-08-17
Jedzenie dno odgrzewane stare naleśniki -wysuszone. Jako czekolade podaja proszek z torebki, komentujac to"ze wszyscy tak robią". I dodatkowo bezczelna obsługa. Czyli ogolnie dnooooooo.
Oceniany przez tomek (Kraków), 2010-07-04
Fatalna obsługa! Na naleśnika trzeba było czekać 60minut. Zniknęła gdzieś moja kelnerka, poprosiłem inną aby podała mi rachunek. Powiedziała że nie może, abym żebym znalazł dziewczynę, która mnie obsługiwała (co za nietakt)! Po odnalezieniu dziewczyny, która mnie obsługiwała czekałem na rachunek 20 minut!!!! Nie doczekałem się już na resztą. I znowu poszukiwania "mojej" kelnerki. Poprosiłem inną o pomoc. Oczywiście nie chciała mi wydać ani pomóc w odnalezieniu "mojej" kelnerki. FATALNY system. Brak w tej knajpie najprostszych standardowych zasad dobrej obsługi klienta. Jedzenie bez rewelacji, ale ok. Generalnie NIE POLECAM.
Oceniany przez Ulaa (Kraków), 2010-01-31
Super miejsce. Pyszna kawusia lattee z miodem. Sympatyczna obsługa. Impreza karnawałową prowadzona przez kobiete DJ była rewelacyjna--polecam to miejsce. Jedzenie też super. Napewno zawitam w sobote na balety. Pozdrawiam !!!!!
Oceniany przez Rob (Kraków), 2010-01-01
Sylwester 2009/10.
DJ w którego wcielił się właściciel lokalu ubrany w gustowny polar granatowy kultularnie okolo 2 nad ranem zdecydowal o końcu zabawy i wyszedł.............Miałem wrażenie że prezentowana muzyka i sposób bycia owego pana ma na celu szybkie zakończenie zabawy!!!!!!!!!!!!
Całą imprezę próbowały ratowa przemiłe kelnerki i obsługa baru!!!!
Gratuluje panu nietaktu panie................ Smieszny!!
Mimo wszystko do SIEGO 2010 ROKU!!!
Oceniany przez yasmin (Kraków), 2009-02-19
szarlotka na cieplo z wisniami i sosem waniliowym... pyyyycha :)))
Oceniany przez ewa (kraków), 2008-07-27
mają też klimatyczny ogródek
Oceniany przez M (Kraków), 2007-07-23
Bardzo udane miejsce. Mało komercyjne, spokojne, można dobrze zjeść (b.d. naleśniki). Ceny bardzo przyzwoite. Można usiąść również w ogródku. Sympatyczna obsługa!